z miasta

  wydrukuj podstronę do DRUKUJ9 sierpnia 2019 | 21:11 komentarzy 2

(Fot. Włodzimierz Szczepański)

29 581,50 złotych – w ciągu ostatnich trzech lat zapłaciło miasto... żyrardowianie, za usunięcie porzuconych wraków aut z chodników i parkingów. Niestety, wraków nie brakuje. Nawet w centrum Żyrardowa można zaleźć porzucone samochody. Zajmują miejsca postojowe, często też są na bakier z ekologią.

W skali całego kraju usuwanie aut na koszt podatnika idzie w miliony złotych. Największy problem ma stolica. W 2017 r. warszawska straż miejska interweniowała 2500 razy, czego wynikiem było odholowanie ok. 1400 porzuconych samochodów.

– Od zimy przy skrzyżowaniu ulicy Okrzei i 1 Maja stoi kombi. Z jednej opony uszło powietrze, a pod wrakiem widać wielką plamę oleju. W Niemczech, czy Skandynawii za zanieczyszczenie olejem wrak natychmiast zostałby usunięty, a właściciel nie pozbierałby się od kosztów. W Polsce dalej jest to postawione na głowie. Nie raz widziałem wraki całkowicie rozszabrowane, a do tego stanowią zagrożenie, bo wandale podpalają je – komentuje nasz Czytelnik z Żyrardowa.



Porzucone auta zajmują miejsca postojowe już i tak zakorkowanych miastach. Ich usunięcie kosztuje polskie miasta miliony. Jak podała warszawska straż miejska w ciągu pierwszych pięciu miesięcy tego roku w stolicy, usunięto 2759 wraków. Tamtejsi strażnicy potraktowali radykalnie sprawę, usunęli również auta, które były wykorzystywane do reklamowania skupów zniszczonych aut. Żyrardów pod tym względem nie różni się od innych miast i tutaj są usuwane.

– Były takie przypadki. 2018 rok – 10 sztuk, w 2017 – trzy, a w 2016 roku – 18 sztuk – wylicza Monika Walczak z żyrardowskiego magistratu.

Wraki usuwane są w opar art. 50 a Prawa o ruchu drogowym. Przepis wyraźnie wskazuje okoliczności, w których straż miejska, gminna lub policja może usunąć z drogi auto na koszt jego właściciela. Jeśli pojazd został pozostawiony bez tablic rejestracyjnych lub jego stan wskazuje na to, że nie jest używany, właściciel może zostać wezwany do jego usunięcia w ciągu sześciu miesięcy. Po tym czasie uznaje się samochód za porzucony. Wtedy przechodzi na własność gminy.


Jest jednak dziura w przepisach… Usuwanie pojazdów można jednak przeprowadzić wyłącznie z obszarów, na których obowiązują przepisy Prawa o ruchu drogowym. Jeśli pojazd został porzucony, np. za garażami (tak przypadek opisywaliśmy rok temu) wówczas wrak można usunąć jedynie, gdy tak stanowią ustawione znaki drogowe lub stwarza on zagrożenie dla bezpieczeństwa osób. W skali całego kraju usuwanie wraków to wydatki rzędów milionów. W tym są również pieniądze żyrardowian. Ile miasto wydało na usunięcie wraków?

– Łączna suma wydatków z ostatnich trzech lat wynosi 29 581,50 zł – wylicza Monika Walczak.

Artykuł został opublikowany 1 sierpnia w "Głosie Żyrardowa i Okolicy".
 

Problem rośnie

W 2017 r. z poznańskich ulic, za sprawą interwencji strażników miejskich, zniknęło 935 samochodów, z wrocławskich – 285, natomiast warszawskich ok. 1400. Jak wskazują statystyki podawane przez straż miejską, liczba odholowywanych pojazdów sukcesywnie rośnie. Między innymi w Gdańsku liczba usuniętych wraków w 2014 r. wynosiła 20 sztuk, natomiast w 2017 r. było to już 77 sztuk. Bardzo duży przyrost zanotowała również Łódź – z 28 sztuk w 2014 r. do 188 na koniec listopada 2017 r. oraz Wrocław – z 129 sztuk do 285. Największy problem jest w Warszawie. W 2014 r. strażnicy miejscy podjęli czynności wobec 2250 pojazdów. W 2016 r. doprowadzili do usunięcia z ulic miasta 2405 pojazdów (w tym: na parking depozytowy trafiło 1305 aut, w 1100 przypadkach wyegzekwowano usunięcie pojazdów przez właściciela), natomiast w 2017 r. interweniowali 2500 razy, czego wynikiem było odholowanie ok. 1400 porzuconych samochodów.
Źródło: Bankier.pl

Włodzimierz Szczepański

napisz maila ‹
ostatnie aktualności ‹

Jak oceniasz artykuł? Głosów: 5

  • 2
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
  • 1
    WKURZAJĄCY
  • 1
    BRAK SŁÓW

2Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~anty- SM 2 4 miesiące temu

    Można furę wraków zobaczyć na jednym z parkingów na Legionów Polskich i nikomu to nie przeszkadza - chodzi tu o SM

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~mieszkanka 1 4 miesiące temu

    Wystarczy korekta przepisów dotyczących wraków. Może szanowni politycy, zamiast bić pianę typu : tęcza, LBGT i tym podobne tematy zastępcze, zajęli by się w końcu tym, za co im płacimy?

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Artykuł załadowany: 0.1977 sekundy