z powiatu

  wydrukuj podstronę do DRUKUJ27 listopada 2019 | 09:38
Magdalena Pietrzak- Karmusik w pomocy społecznej pracuje od 11 lat.

Magdalena Pietrzak- Karmusik w pomocy społecznej pracuje od 11 lat. (Justyna Napierała)

Kiedy mówi o swojej pracy, o ludziach, którym pomaga, o ich samotności i często bezradności ma w oczach łzy. Magdalena Pietrzak- Karmusik na co dzień jest pracownikiem socjalnym w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Puszczy Mariańskiej. Od jedenastu lat sprawdza się w tym zawodzie, zawsze wiedziała, że chce pomagać, przez wiele lat była wolontariuszką.

W tym roku z okazji Dnia Pracownika Socjalnego otrzymała Nagrodę Indywidualną Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej za wybitne i nowatorskie rozwiązania z dziedziny pomocy społecznej.

Jest bardzo skromna, o nagrodzie mówi niechętnie, chętnie zaś chwali swoich współpracowników i kierownik GOPS Ewę Śledź, która daje zawsze zielone światło dla jej działań.

– Moi podopieczni, to jak członkowie mojej rodziny, spotykamy się cały rok, zawsze w Wigilię, przed Bożym Narodzeniem odwiedzam ich z opłatkiem, podobnie robi Mariusz (red. przypomina Mariusz Janczak, pracownik socjalny GOPS w Puszczy Mariańskiej).

– Wtedy czują, że także są dla kogoś ważni, potrzebni – mówi Magdalena.

Przyznaje, że najbardziej dotyka ją krzywda dzieci, sama jest mamą dwóch córek.

– To bardzo boli, bo osoba dorosła nie zdaje sobie sprawy z tego, że rany zadane dziecku zostają z nim na całe życie – dodaje Magdalena Pietrzak- Karmusik.

Tej pracy nie zostawia się za drzwiami GOPS-u.

Magdalena stworzyła także grupę samopomocową, w jej ramach panie zaczęły szyć urania, narodziła się także jej nowa pasja, którą kontynuuje.

– To sposób na odreagowanie – mówi i prezentuje uszyte przez siebie sukienki.

– Już nie mogę doczekać się wspólnej Wigilii z podopiecznymi, będzie 4 grudnia, niestety każdego roku kogoś brakuje, w tym roku pani Maszy...

Organizuje też doroczne święto rodziny.

– Wszystko po to, by integrować, wspólnie spędzać czas i dbać o siebie nawzajem, taka jest mama –  mówi jej nastoletnia córka Ula.

Jak oceniasz artykuł? Głosów: 7

  • 6
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZAJĄCY
  • 1
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Artykuł załadowany: 0.205 sekundy