z miasta

  wydrukuj podstronę do DRUKUJ24 kwietnia 2020 | 11:17
Mamy zdyscyplinowanych działkowców

Przepisy nie mówią o tym, żeby wstęp na Rodzinne Ogrody Działkowe był zabroniony. W Polsce jednak miały miejsce przypadki karania lub upominania przez służby porządkowe osób, które wybierały się na swoją działkę. Jak to wygląda w Żyrardowie?

Ogródki działkowe nie są wyłączone z użytkowania z powodu epidemii koronawirusa. To oznacza, że można na nich przebywać. Jednak za grilla z sąsiadami można dostać mandat.

Wiosna, to czas wzmożonych prac na działkach – mówią żyrardowscy działkowcy. Kwarantanna, choć korzystna dla ograniczenia rozprzestrzeniania się wirusa, sprzyja też złodziejom. Musimy nieraz zajrzeć na działkę.

Na działkę możemy jechać w ściśle określonych celach – mówi Andrzej Żuk – prezes Żyrardowskiego Stowarzyszenia Użytkowników Ogrodów Działkowych „Witamina”. Wszystko musi być zgodne z prawem. Należy tu bardzo pilnować przepisów. Mam podgląd kamer zamontowanych na naszych działkach i cały czas monitoruję sytuację. Najczęściej na swoje działki przyjeżdżają małżeństwa. Mąż, żona i dzieci pod warunkiem, że prowadzą wspólne gospodarstwo domowe. Mogą sobie wtedy, przy prowadzeniu prac pielęgnacyjnych, bo sezon zaraz się zacznie, rozpalić grilla. Oczywiście wszystko musi być z umiarem. Nie wołamy sąsiadów, znajomych. To już jest działanie niezgodne z prawem. Tak nie można.

Na ,,Witaminie” bramy są otwierane i zamykane automatycznie. Teoretycznie nikt obcy nie powinien się tu zatem dostać.

Jak już ktoś przyjedzie na działkę i szykuje ją na wiosnę i lato to przy okazji stara się zabezpieczyć sprzęt jaki tam posiada przed złodziejami – mówi Żuk. Kwarantanna, choć korzystna dla ograniczenia rozprzestrzeniania się wirusa, sprzyja też złodziejom. Na szczęście, my mamy system monitoringu, ale i tak każdy słusznie obawia się o swoje mienie.

Zdaniem prezesa Andrzeja Żuka, działkowcy z żyrardowskich ogrodów są bardzo zdyscyplinowani. Nie ma tu dużych imprez, grillowania, Prezes często jeździ na działki i osobiście stara się dopilnować zasad bezpieczeństwa. Nawet w okresie świąt, było tu cicho i spokojnie.

Muszę przyznać, że nasi działkowcy bardzo pilnują dyscypliny – mówi Żuk Nawet jak spotkają się sąsiedzi, to rozmawiają przez płot, z zachowaniem odległości. Nikt nie chce niepotrzebnie narażać siebie i innych. Nawet ostatnio zastanawiałem się, podczas świąt, czy zadzwoni do mnie policja lub Straż Miejska z prośbą o otwarcie bramy na ogrody. Na szczęście nikt nie dzwonił, bo wszystko było prawidłowo prowadzone. Ja sam często też jeżdżę i pilnuję ale uwag do zachowania działkowców nie mam.

Jak oceniasz ten artykuł?

Głosów: 4

  • 4
    BARDZO PRZYDATNY
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    ZASKAKUJĄCY
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZAJĄCY
    WKURZAJĄCY
  • 0
    BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Etui do iPhone 17 – jak wybrać idealną ochronę...

Dlaczego sposób mówienia o energetyce ma...

3 WSKAZÓWKI. Jak wybrać idealną pościel...

Grosze w księgach, gorycz w urzędzie. Jak skarga...

Wojsko wraca. Ale nie tam, gdzie czekano....

Milion na kompetencje. Rada Miasta Skierniewice bez...

Rondo imienia ks. płk. Edwarda Chomy....

Bezpieczeństwo Skierniewic 2025. Między...

Uchwała bez echa? Skierniewicki samorząd...

eOGŁOSZENIA

Już teraz możesz dodać ogłoszenie w cenie tylko 5,00 zł za tydzień - POZNAJ NOWE OGŁOSZENIA