z powiatu

  wydrukuj podstronę do DRUKUJ14 października 2020 | 16:42

(fot. Nadesłane)

AKTUALIZACJA. Woda stoi na polach w okolicy Nowego Drzewicza i Holendrów Baranowskich. Rolnicy nie mogą nawet dojechać do pól. Winią władze gminy Wiskitki o zaniedbanie.

– To jest rzeka Wierzbianka znajduje się na granicy gminy Wiskitki i Baranów i do niej spływają wody z Żyrardowa i Wiskitek – tłumaczy mieszkanka wsi.

Jej zdaniem zarośnięta trzciną i zamulona rzeczka nie jest w stanie odprowadzić wezbranych wód. Zamiast spływać, cofa się i powoduje potopienia, czasem niszczy uprawy. Po ostatnich obfitych opadach woda znów zalała pola.

Rolnicy rozwścieczeni są na władze gminy Wiskitki, bo problem się powtarza. Pisaliśmy o tym w czerwcu, czytaj – Tutaj..


– I nic nie zrobili – mówi mieszkanka.

Jutro wrócimy do sprawy.

Dzwoniliśmy dziś (15.10) do wiskickiego urzędu. Krótko po rozmowie z Łukaszem Boczkowskim, zastępcą wójta Wiskitki władze gminy wydały oficjalny komunikat, czytamy w nim:

Z chwilą wpłynięcia do Urzędu Gminy w Wiskitkach informacji o podtopieniach na terenie naszej gminy Wójt Gminy Wiskitki podjął niezwłocznie interwencje w tej sprawie. Wystosowano pismo do Wód Polskich z wnioskiem o podjęcie natychmiastowych działań mających na celu wyczyszczenie rzeki i rowów lub zgody na wykonanie tych czynności przez pracowników UG Wiskitki.

Urząd alarmował również Urząd Miasta w Żyrardowie, Starostwo Powiatowe w Żyrardowie oraz Fundację Ochrony Środowiska Naturalnego Miasta Żyrardowa i Okolic.

– Do tej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi od Wód Polskich – informuje Łukasz Boczkowski, zastępca wójta Wiskitki i dodaje: – W najbliższym czasie Wójt Gminy Wiskitki zorganizuje spotkanie z poszkodowanymi mieszkańcami oraz obsługą prawną urzędu celem omówienia i ustalenia stosownych działań mających na celu poprawę sytuacji.

Na stronie urzędu zamieszczono również informacje Fundacji Ochrony Środowiska Naturalnego Miasta Żyrardowa i Okolic w sprawie zrzutu wody z żyrardowskich zbiorników. Czytamy tam ciekawy wątek, którym powinni zainteresować się samorządy: 

Na łacie wodowskazowej monitoringu lokalnego w rzece Okrzesza w miejscowości Chroboty odnotowano ok. godziny 11 - stan 1,36 m (przy normalnych stanach na poziomie około 0,30 m - wzrost poziomu wody w rzece o ponad 1 metr). Rzeka Okrzesza pozbawiona jest retencji zbiornikowej, a wody deszczowe i ścieki odprowadzane są do niej m.in z Miasta Mszczonowa i Park of Poland we Wręczy bezpośrednio do zlewni w Mieście Żyrardów w ilościach przekraczających aktualne możliwości retencji w zbiornikach na rzece Pisia Gągolina. Sytuacja ta jest bardzo groźna i niebezpieczna dla systemu wodnego w Mieście Żyrardowie i grozi kolejnymi wylewami rzeki Pisia Gągolina z jej sztucznego koryta w granicach administracyjnych Żyrardowa oraz podtopieniami w Gminie Wiskitki.

Włodzimierz Szczepański

napisz maila ‹
ostatnie aktualności ‹

Jak oceniasz artykuł? Głosów: 18

  • 6
    BARDZO PRZYDATNY
  • 3
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 4
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY
  • 4
    WKURZAJĄCY
  • 0
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Artykuł załadowany: 0.3054 sekundy