Nie chcą strzelnicy w sąsiedztwie

Warszawskie Towarzystwo Strzeleckie, po interwencji mieszkańców, zamknęło strzelnicę zorganizowaną na zrekultywowanym terenie dawnego wysypiska. Protestujący nie chcą, by podobna działalność była tu prowadzona, nie wierzą, że uda się wyeliminować immisję obiektu.

Gmina zrekultywowała wysypisko śmieci w Słabomierzu. Bomba ekologiczna została zneutralizowana. Stały monitoring pokazuje, że zielone dziś tereny nie oddziaływają negatywnie na otoczenie. W tej sytuacji samorząd zdecydował się trzy lata temu odpowiedzieć na ofertę stowarzyszenia z Warszawy, które chciało tu zorganizować strzelnicę.

Obiekt uruchomili za własne pieniądze. Gdy strzelnica zaczęła działać, pojawiły się problemy – słyszymy w urzędzie miejskim.

Jeden z mieszkańców sygnalizował – sąsiedztwo jest uciążliwe. Pozostali przyłączyli się do interwencji.

Muszę przyznać, że mamy dylemat. Z badania poziomu hałasu wyszło, że głośniejsza, a zatem bardziej uciążliwa jest kolej – pytany o problem, mówi burmistrz Józef Grzegorz Kurek.

Urząd miejski wydał decyzję administracyjna o wstrzymaniu funkcjonowania strzelnicy. Wskazano działania, które stowarzyszenie ma podjąć, a które dotyczą bezpieczeństwa i porządku.

Korzystający ze strzelnicy sytuacją są zaskoczeni – mieszkańcy mówią, że powinniśmy korzystać wyłącznie z broni szkoleniowej w rodzaju KBKS. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to jedyna nazwa karabinka, która protestującym przyszła do głowy. Miłośnicy sportu broniąc przedsięwzięcia sięgają po inne argumenty – przecież minister Czarnek wręcz zaleca, by tworzyć strzelnice, uczyć dzieci strzelania. Rząd stworzył nawet program – strzelnica w powiecie.

Burmistrz Kurek w rozmowie z „Głosem” mówi: – Twierdzę , że umiejętność strzelania powinna być powszechna, a do tego potrzebne są strzelnice.

Na razie strzelnicy ponownie nie uruchomiono. Samorząd wskazuje na zapowiadany przez Ministerstwo Obrony Narodowej fundusz, który pozwoliłby zainwestować w podobne obiekty. Radni w dyskusji wokół skargi mieszkańców podkreślali, że zrekultywowany teren wysypiska, tak czy inaczej potrzebuje gospodarza, w przeciwnym razie, co podpowiada doświadczenie, ludzie zaczną zwozić tu odpady. Z drugiej strony wydaje się, że nie ma wielu działalności, które mogłyby się zainstalować w tym miejscu i tej lokalizacji.

Jak oceniasz ten artykuł?

Głosów: 4

  • 3
    BARDZO PRZYDATNY
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    ZASKAKUJĄCY
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZAJĄCY
    WKURZAJĄCY
  • 0
    BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Strażacy zbierają pieniądze na sprzęt

Mszczonowski finał WOŚP

Wielki powrót bohatera do Mszczonowa

Wspierają onkologiczne pacjentki skierniewickiego...

Marzy, by nieść pomoc… zawodowo

Samorząd przed wyzwaniami

Zapraszamy na mini wystawę

Wykład Macieja Kucharskiego w Galerii

„Witaj maluszku”